wtorek, 24 lipca 2012

Z różyczkami na bieli- Burda moda dla dzieci

O Burdzie dla dzieci (nr 1/2012) już wspominałam przy okazji tego wpisu. Znajduje się tam wiele uroczych ubranek dla naszych pociech, ale w szczególności do gustu przypadła mi jedna bluzka. Bardzo prosta w swej formie, a zarazem elegancka. Mowa tu o modelu 613A, niestety po raz kolejny jest to za duży wykrój na Len. Aby przekonać się czy samodzielnie pomniejszony wykrój zachował odpowiednie proporcje uszyłam ją z mało "wyjściowego" materiału.

Owszem z oddali wydaje się być uroczy, kupując go przez internet myślałam, że będzie mu bliżej do batystu, niż pościelowej bawełny- pomyliłam się, a raczej- delikatnie zostałam wprowadzona z błąd. Mimo tego niezbyt trafionego zakupu na pewno znajdę dla niej odpowiednie zastosowanie :)


Z bliska struktura tkaniny wygląda następująco:


Jest naprawdę ładny, ale w żadnym wypadku nie nadaje się na ubrania.

Mimo niskiego poziomu zadowolenia z samej tkaniny, efekt końcowy i tak mnie cieszy. Szyło się ją fantastycznie, Len ładnie w niej wygląda, a pomniejszony wykrój okazał się zachować  swe proporcje.




Dziękujemy Państwu za uwagę i kłaniamy się nisko :)



16 komentarzy:

  1. niestety to sa minusy zakupów przez internet...ale tak czy siak bluzeczka słodka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety jak się nie ma w pobliżu odpowiedniego sklepu, trzeba ryzykować :(

      Usuń
    2. oj tam, zawsze się to ryzyko na coś ZDA ;)
      wyszło cudnie, a spódniczka Len MIÓD MALINA jak mówi Lola ;)))))))

      Usuń
  2. Len urrrrrrrrrrrrocza,do zjedzenia,do schrupania,paznokietki miodzio:))))kokietka i modelka pierwsza klasa:))))
    bluzeczka ładna,pasuje do fikuśnej spódniczki:)
    pozdrowienia
    dorcia

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładna bluzeczka a materiał to pasowałby na sukienkę dla moich lalek tilda :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. To ja się kłaniam;))) bluzeczka fantastyczna!!!
    Pozdrawiam cieplutko dziewczyny;*

    OdpowiedzUsuń
  5. Nawet mimo materiału nie do końca dziecięcego w dotyku, to bluzeczka jest świetna. A przy okazji to jeszcze wielkie pochwały dla spódniczki z poprzedniego wpisu - słodka jest!

    OdpowiedzUsuń
  6. ta bluzeczka jest śliczna ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. wydaje mi się, że pomimo materiału bluzeczka jest przeurocza :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Dla mnie materiał jest śliczny... tylko ja nie znam się na szyciu ubranek ale Księżniczka wygląda pięknie:)
    W sklepie takie bluzeczki ciężko dostać, tak samo jak tzw babciną pościel (białą z koronką)

    OdpowiedzUsuń
  9. ale mała modeleczka cudnie się kłania .. slicznie wyszło ... ja tam na materiałąch sie nie znam ale super wyglada pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  10. zdolna Mamusiu jesteś!! no to teraz czas na jedwabie i inne szyfony...choć moim zdaniem ta wersja też jest przesliczna...

    OdpowiedzUsuń
  11. Bluzeczka ładna ale pełnego uroku dodaje jej twoja Lenka :))) I jak na prawdziwą dame przystało paznokcie pomalowane ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Czyzby Pani miała imieniny ;) Wszystkiego dobrego z tej okazji,dużo uśmiechu na co dzień,owocnego szycia i prowadzenia bloga :***

    OdpowiedzUsuń
  13. Wyszła ślicznie!A modelka jaka cudna.Jesteś wszechstronna zdecydowanie.Ja pomimo,że szyję nie zaprzyjazniłam się z dziecięcymi ubrankami.Tymbardziej doceniam efekt.

    OdpowiedzUsuń

Komentarz jest dla autora bloga czymś wyjątkowym
Dziękuję za to, że chcesz się wypowiedzieć :)