poniedziałek, 25 marca 2013

Niby banalne

Ależ mi one krwi napsuły, raz za duże innym razem za małe, jak na długość dobre, to na szerokość za ciasne, a jedna była na tyle bezczelna, że po prasowaniu ważyła się skurczyć.

Te są pełnowartościowe, szyte na miarę, w końcu wyszły takie jak powinny. W środku każda ma podszewkę więc żadnych widocznych  szwów nie ma.










8 komentarzy:

  1. To, co proste i pozornie szybkie, potrafi napsuć więcej krwi niż się spodziewamy. Ale efekt wart był pracy:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Królik podbił moje serce ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. gdzie tam banalne sa cudne pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  4. to nie jest banalne tylko śliczne :) bardzo kreatywnie :)
    zapraszam do siebie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale śliczne,i te w kwiatki,i te w zajączki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. hehe królik wymiata, rewelacyjny pomysł i wykonanie

    OdpowiedzUsuń

Komentarz jest dla autora bloga czymś wyjątkowym
Dziękuję za to, że chcesz się wypowiedzieć :)