poniedziałek, 1 października 2012

Na grzyby

Zbieracie grzyby? My zbieramy. No dobra, ja może niekoniecznie, ale moja rodzina to robi. Śmiejemy się czasem, że zauważyłabym grzyb gdybym się o niego potknęła. Dlatego może niespecjalnie lubię je zbierać, raz że zazwyczaj ich nie widzę, dwa że nie specjalnie się na nich znam, trzy jak już jakiegoś znajdę to okazuje się nie do spożycia. W zeszłym roku na przykład królował muchomor, którego potrafiłam wypatrzyć w największej krzakach :D

Muchomor jako faworyt stał się głównym bohaterem na worku przeznaczonym, na suszone grzyby. 






 Worek wykonałam dla mojej teściowej, która zajmuje się u nas suszeniem wszelkich dobrodziejstw jakie później spożywamy. Miałam mieć proste zadanie, kawałek bawełny zszyć, ale jakie to nudne. Dlatego powstał worek stricte przeznaczony do grzybków.


A tymczasem trzymajcie jutro za mnie kciuki, bo idę do lasu z Len...oczywiście na grzyby :)

15 komentarzy:

  1. Takie grzyby to i ja mogłabym zbierać, tych w lesie nie widzę;P nie potrafię zbierać i już, za to jeść uwielbiam;)) wspaniały woreczek;)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie ja w zbieraniu też nie jestem najlepsza :(

      Usuń
  2. Wyszedł świetnie :)
    ... Ale grzybki to ja uwielbiam zbierać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kupy grzybów kochane babeczki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. He he czyli Len idzie na grzyby a mama będzie pilnowała, żeby Len się nie zgubiła ;) Fajniutki ten muchomorek :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam zbierać grzybki :)świetny woreczek :)

    OdpowiedzUsuń
  6. woreczek cudny, miejmy nadzieje, ze teściowa równa babka, nie pomyśli, ze sugerujesz takową zawartość♥♥♥

    PS. cudeńka dostaliśmy!!! już się pochwaliłam na blogu- dziękuję Aneczko!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najrówniejsza... ucieszyła się z worka :)

      Usuń
  7. Fajny woreczek..udanych zbiorów:) Tylko muchomorów nie zbierajcie:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te akurat najczęściej mi się trafiają

      Usuń
  8. Z takiego woreczka teściowa na pewno będzie zadowolona. Trzymam kciuki za owocne zbiory i czekam na zdjęcia grzybków.Może też się wybiore jak napiszesz,że warto iść :)

    OdpowiedzUsuń
  9. cudny woreczek i świetny pomysła powodzenia życze w zbieraniu grzybków pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  10. no ja też właśnie obmyślam, jaki by tu woreczek na te kilka ususzonych uszyć :)

    ps. podoba mi się Twój blog i zostaję na dłużej :)

    OdpowiedzUsuń

Komentarz jest dla autora bloga czymś wyjątkowym
Dziękuję za to, że chcesz się wypowiedzieć :)