niedziela, 31 sierpnia 2014

Kukuruku

Taki trochę nie kształtny, kulfoniasty o nieco dziwnym wyrazie twarzy... taki jest nasz Kukuruku... a raczej nasza bo to przecież dziewczyna i dla dziewczyny powstała.

Lena oszalała... przez pierwsze tygodnie nie mogła się z nią rozstać...do stałego łóżeczkowego składu dołączyła ta jeszcze jedna przytulana przyjaciółka.




Nasza Kukuruku doczekała się swojej młodszej siostry i w dodatku także dla  Lenki. Są bardzo podobne, ale nie identyczne, bo co to za przyjemności po raz drugi wykonać to samo, parę więc nowych szczegółów dostała i obowiązkowo ręcznie haftowane imię nowej właścicielki.

4 komentarze:

  1. mi się podoba to "kukuryku", najważniejszy jest uśmiech dziecka :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przytulanka kurka bardzo....kolorowa i śiczna☺
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  3. Kukuruku super. I przytulanka i podusia 2 w 1 :)

    OdpowiedzUsuń

Komentarz jest dla autora bloga czymś wyjątkowym
Dziękuję za to, że chcesz się wypowiedzieć :)